Trek Crockett 2018 zwany Złotym

Kategorie:

Trek Crockett 2018 poprzednika przypomina głównie z daleka. Poza nazwą i materiałem z jakiego został wykonany, zmieniło się bardzo wiele. Nie wierzycie? Zajrzyjcie do prezentacji i testu poprzedniej wersji – znajdziecie je tutaj i tutaj. Tamten rower służył nam do testu długodystansowego Srama Rival 1. Jeździ zresztą nadal w naszej stajni testowej. Byliśmy bardzo ciekawi, jak się spisze nowa wersja, także w porównaniu z poprzednią, dlatego specyfikacja jest częściowo podobna.

 

 

Żeby nie było wątpliwości – rower został odpowiednio podpisany. Logo UCI nie jest przypadkowe – rower został sprawdzony w Pucharze Świata CX. Używany jest także zgodnie z przeznaczeniem przez Annę Tkocz (25/7), która na koncie ma m.in. tytuł mistrzyni Polski w przełajach.

 

 

Trek bardzo postarał się o to, by rower efektownie wyglądał. Zdjęcia z trudem oddają wszystkie detale lakierownia i dizajnu.

 

 

Całość wygląda po prostu świetnie. Grafik się przyłożył.

 

 

Nie brak i praktycznych detali, typu zwężana główka sterowa ramy. A że przy okazji dobrze wygląda to inna sprawa

 

 

Każdy detal został przemyślany, co nie oznacza, że sprzęt został skończony – drobne modyfikacje ciągle trwają

 

 

Napęd to ponownie Sram Rival 1. Zębatka 40 z już została zmieniona na mniejszego Wolftootha o 38 zębach, zgodnie z preferencjami użytkowniczki.

 

 

Rower hamuje dzięki tarczówkom Rival HRD – hydraulika rządzi. Tarcze mają 140 mm średnicy. Rama przystosowana jest do standardu Flatline, niestety nie mieliśmy jeszcze odpowiednich zacisków – stąd adaptery. Z przodu i z tyłu znajdziemy osie sztywne o średnicy 12 mm.

 

 

Z tyłu wymusiło to maksymalne przesunięcie koła do przodu. Pozytyw to fakt, że rower dzięki temu jest zwrotny. Widać poziomie haki – tak, na tej ramie można też zbudować singla!

 

 

Do roweru trafiły też sprawdzone opony Challenge Grifo/Baby Linus (tył/przód) oraz prototypowe koła Jagu. Opon nie da się tubelessować, stąd w środku dętki.

 

 

Napęd Rival 1 w całej okazałości – zębatka z tyłu ma 36 zębów.

 

 

Miejsca na opony (czytaj błoto) jest zdecydowanie dość

 

 

Manetki Rival 1 w całej okazałości (właściwie jedna – z lewej strony jest tylko dźwignia hamulca)

 

 

Komponenty dobrane pod kątem komfortu – siodło Bontrager Ajna (damskie) i sztyca Bontrager XXX

 

 

Także mostek (100 mm) i kierownica to produkty Bontragera – RXL oraz IsoCore Pro VR-CF (dodatkowo tłumi drgania).

 

Tutaj znajdziecie ramę. Model dostępny jest też w kolorze czarnym.

 

I właścicielka, Anna Tkocz, w akcji, podczas Pucharu Polski w przełajach w Mikołowie

 

 

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski
Zdjęcia: Anna Tkocz
Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Ciągle w siodle, bez względu na to, czy był to kiedyś rower XC, czy częściej gravel jak obecnie. Nie boi się zmian i nowych wyzwań.

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x