Torby bikepackingowe RESTRAP – TEST

Kategorie:

Michał Góźdź
Michał Góźdźhttp://www.etnh.cc
Naczelny redaktor gravelowego magazynu ETNH. Brzmi poważnie! Od 20 lat inspiruje do podróżowania po górach. Inicjator polskiej sceny enduro, obecnie pasjonat graveli, wyścigów ultra i bikepackingu. Stale trzymający rękę na pulsie aktualnych trendów.


Kompletny zestaw toreb bikepackingowych Restrap najpierw przywieźliśmy przez Alpy podczas Torino-Nice Rally. Pogranicze Włoch i Francji okazało się bezlitosnym poligonem doświadczalnym dla sprzętu. Za testy wodoodporności zestawu odpowiadał najbardziej deszczowy wyścig gravelowy sezonu – 9h lejącej się z nieba wody podczas dolnośląskiego Szutermastera. 

Czy Restrap daje radę na gruzie w wysokich górach? I czy na koniec dnia w torbach jest sucho? Wszystko już wiemy!

Kwintesencja brytyjskości 

Restrap, to kwintesencja brytyjskości. Obecnie większość toreb bikepackingowych z górnej półki, to zgrzewany przez roboty na dalekim wschodzie, wododporny laminat. Ale nie w tym przypadku. Na Wyspach jeździ się pod prąd, pije herbatę zamiast kawy, a królowa wydała nakaz szycia toreb ręcznie, za pomocą igły, nitki i maszyny do szycia. 

Restrap zaczynał jako producent pasków do pedałów (re-strap, serio? :)) i mimo, że teraz w asortymencie ma wszystko czego potrzebujesz, aby wyruszyć na spotkanie przygody, nadal pozostaje rodzinną firmą. Wszystko jest projektowane, szyte i testowane na miejscu w Leeds. Proces produkcji jest pod pełną kontrolą, a do każdej torby dołączona jest metka z imieniem i podpisem osoby, która ją uszyła. Można sobie do niej wysłać e-maila i podziękować. Wróć! Nie e-maila, pocztą nadać list.

Zestaw wyprawowy

7 dni jazdy przez Alpy z biwakowaniem wysoko na przełęczach, to nie są proste sprawy. Kupa rzeczy do zabrania przyprawiała o lekki ból głowy, ale long story short. Finalnie wszystko spakowane i podczas Torino-Nice Rally używany był poniższy zestaw dostarczony przez BIKE-RS.

  1. Torba na kierownice Restrap Bar Bag w rozmiarze L (pojemność 14L+3L)
  2. Torba podsiodłowa Restrap Saddle Bag (14L)
  3. Torba w ramę Restrap Race Frame Bag w rozmiarze L (4,2L)
  4. Torba na ramę Restrap Race Top Tube Bag w rozmiarze Long (2L)
  5. Torba na mostek Restrap Race Stem Bag (1,1L)
  6. Torba na kierownice Restrap Tech (1,2L)

Niby dużo. Ale to niecałe 40 litrów przestrzeni. Spakujcie się ze sprzętem do biwakowania, ciuchami (w tym na zimne i deszczowe dni), żarciem i całą resztą rowerowego sprzętu do 40 litrowego plecaka. Na 7 dni 🙂

Restrap Bar Bag

To najbardziej pojemna torba całego zestawu. W zasadzie składa się z 3 elementów. Uprzęży mocowanej do kierownicy i główki za pomocą pasków. Wodoszczelnego worka o pojemności 14 litrów oraz małej, 3 litrowej małej torebki mocowanej na uprzęży w magnetycznych uchwytach Fidlock (siedzi bardzo pewnie). 

Do zalet systemu uprząż-worek nie trzeba mnie przekonywać. To rozwiązanie nieporównywalnie bardziej funkcjonalne, niż torby mocowane bezpośrednio do kierownicy. W przypadku Restrapa, sama uprząż jest mocno usztywniona i po jednorazowym zamocowaniu na początku na początku wyprawy, pewnie trzymała się kierownicy i główki ramy, nawet przy dużych prędkościach na gruzie. Duże klamry i szerokie, nylonowe paski, którymi ściąga się torbę, po zamocowaniu w niej worka, wyglądają bardzo solidnie. Operowanie nimi, nawet w rękawiczkach, jest proste, a przemyślany system szlufek, pozwala zabezpieczyć ściągnięte taśmy przed wplątaniem się w koło. 

Początkowo sceptycznie byłem nastawiony do magnetycznych uchwytów Fidlock, na których montowana jest mała torebka (3L). Ale magnesy są mocne i przez 600km podróży, nie odczepiła się, ani razu – to w sumie genialne rozwiązanie. Nic się nie luzuje, nie dynda, a instalacja małej torebki trwa 1 sekundę (dosłownie). 

Restrap Bar Bag to solidnie wykonana i przemyślana torba. System usztywnionej uprzęży trzyma pakunek pewnie, wodoodporny worek bezpiecznie mieści spiwór, bivi, materac i trochę ciepłych ciuchów, bez obaw o zamoczenie krytcznego dla podrózy szprzętu. Nowoczesny ficzer mocujący mniejszą torebkę, działa bez zarzutu. Nic tu lepszego w temacie bikepackingu na kierownicy nie da się wymyślić. 

Torba występuje w 3 rozmiarach, różniących się szerokością uprzęży oraz pojemnością torebki (w rozmiarze S, nie mam jej wcale). Cały zestaw w rozmiarze L waży 656 gramów (550 gramów bez torebki). 

Restrap Bar Bag w rozmiarze L kosztuje w BIKE-RS: 699,00 zł (w komplecie worek i torebka mocowana).

Restrap Saddle Bag 

Podobnie jak na kierownicy, z tyłu mamy również system uprzęży, mocowanej na stałe do sztycy i siodełka + wodoszczelny worek (14L). Takie rozwiązanie jest szczególnie przydatne, kiedy rower śpi w innym miejscu, niż my. Restrap poszedł o krok dalej i samo mocowanie worka odbywa się za pomocą jednej magnetycznej klamry, której obsługa nawet w rękawiczkach jest bardzo prosta. 1 klik i dociągnięcie paska. Tyle potrzeba, aby spakowany worek pewnie osadzić w uprzęży. 

Sama uprząż jest wykonana więcej niż solidnie. Wykonana z niezniszczalnej Cordury 1000D, sztywna, zasznurowana przy użyciu wojskowego paracordu (to ta pomarańczowa linka), wygląda jakby miała przetrwać podróż na koniec świata. Samo sznurowanie jest patentem, który umożliwia jeszcze dociągnięcie samej uprzęży, aby dopasować ją do objętości worka. Worek siedzi pewnie, nawet jeśli przegniemy i zapakujemy go do ponad regulaminowej długości.

Bardzo sztywna i długa jest dolna część uprzęży (sięgająca praktycznie do końca długości worka). Nawet jeśli popełnimy błąd i niedostatecznie skompresujemy bagaż, worek nie załamuje się, jak ma to miejsce w torbach z samego laminatu. Brakuje jedynie gumki na górze. Sandały pielgrzyma muszą wylądować pod torbą, a mniejszych ramach nie zawsze jest miejsce, na taką lokalizację.

Restrap Saddle Bag występuje w 2 wielkościach (8L i 14L). Używaliśmy wariantu większego i to jest takie prawdziwe 14 litrów. Kawał przestrzeni ładunkowej na rzeczy cięższego kalibru (niż te wrzucane na kierownicę) z bardzo pewnym mocowaniem. Torba waży 630 gramów (uprząż+worek).

Restrap Saddle Bag w rozmiarze L kosztuje w BIKE-RS: 630,00 zł (w komplecie z workiem).

Restrap Race Frame Bag i Restrap Race Top Tube Bag

Bliźniaczo wyglądające torby pochodzą z serii Adventure Race i sam Restrap wskazuje, że ich przeznaczenie jako wyścigowe. Są lżejsze niż ich odpowiedniki z regularnej serii oraz mają kilka wyścigowych ficzerów.

Uszyte z wodoodpornego zewnętrznego materiału X21, wodoodpornej nylonowej podszewki i zamków błyskawicznych YKK Aquaguard, mimo niskiej wagi, są całkowicie wodoodporne. Sprawdzone!

Torba w ramę posiada wycięcie z przodu i umożliwia poprowadzenie kabla do komputera lub lampki. Kieszenie po każdej stronie i wewnętrzna przegroda na rzep w głównej komorze sensownie organizują przestrzeń w środku. Nic nie lata. Jest porządek i łatwy dostęp do rzeczy. 

Długi Top Tube Bag (zajmuje całą długość górnej rury – sprawdź czy masz wystarczająco miejsca na przekrok), to najbardziej praktyczny element zestawu. Trzymałem tam wszystko, co potrzebne pod ręką na bikepackingu – od przekąsek, przez powerbank, scyzoryk, kończąc na małych buteleczkach z jagermeisterem. Złoto. Torba posiada na całej długości od góry, dwustronny zamek, jest stabilnie utrzymywana na miejscu za pomocą gumowanego paska na rzep i regulowanego mocowania z kauczkowatego  hypalonu. Sztywna wewnętrzna plastikowa konstrukcja, utrzymuje torbę w pozycji pionowej i stabilnej. Boczne kieszenie z elastycznej siatki idealnie nadają się na papierki po żarciu. 

Komplet tych 2 toreb, to mój zestaw “daily”, nie tylko na długie bikepackingowe rundy, ale do codziennego używania. Świetnie wyglądają, są odblaskowe i nie przeszkadzają w szybkiej jeździe. 

Restrap Race Frame Bag w rozmiarze L (2,4L pojemności) waży 240 gramów i kosztuje w BIKE-RS: 510 zł.

Restrap Race Top Tube Bag w wariancie długim (2L pojemności) waży 243 gramów i kosztuje w BIKE-RS: 395,00 zł.

Restrap Race Stem Bag

Na pierwszy rzut oka to klasyczny food pouch. 1,1 litra pojemności z dostępem jedną ręką. Idealne miejsce na przekąski, kamerę, kamizelkę. Torebka ma wysoki kołnierz, który znacząco zwiększa objętość, pod warunkiem że zrezygnujemy z wodoszczelności. To ponownie seria Adventure Race, ten sam wodoodporny materiał X21 z pomarańczową podszewką. Gumka z przemyślanym zapięciem, które można obsługiwać jedną ręką podczas jazdy + siatkowe gumki na papierki po żarciu. Kto raz spróbuje jazdy z food pouchem, przekona się, że to bardzo praktyczny element zestawu, czy to na bikepackingu czy wyścigu. Szalenie potrzebna rzecz, a nie wygląda.

Restrap Race Stem Bag kosztuje w BIKE-RS: 305 zł. 

Restrap Tech Bag

O ile food pouch z założenia jest czymś, gdzie gmeramy jedną ręką podczas jazdy, to torba Restrap Tech, jest śmiałym rozwinięciem koncepcji. Szczelna i zamykana rolowaniem i gumką torebka, mieści niewiele więcej niż food pouch – 1,2l. Ale jest 100% wodoszczelna i można śmiało przewozić tam telefon, kompaktowy aparat (czyli nie a7!), lub dokumenty. Przydaje się rzeczywiście w walce o dodatkową przestrzeń, jednak jest szeroka (13 centymetrów szerokości) i trzeba dobrze kombinować, aby zmieścić ręce przy umiarkowanie szerokich kierownicach (420 mm). Raczej nie będzie to torba pierwszego wyboru. Ma sens wtedy, kiedy nie mamy już innych mozliwości, a potrzebujemy bezpiecznego, w 100% suchego miejsca pod ręką.

Restrap Tech Bag kosztuje w BIKE-RS: 200 zł.

Podsumowanie

Cały opisany powyżej zestaw przejechał 600 km po górach, momentami po gruzie w Polsce kwalifikowanym jako “lekki full mtb”. Nie było zastrzeżeń. To bardzo przemyślane torby, zaprojektowane do użytkowania w ciężkich warunkach, przez ludzi którzy sami w nich jeżdżą i stale wprowadzają ulepszenia.  

Pod względem wykonania, to wysoka półka… niestety również cenowa. I to chyba ich jedyna wada. Porównywanie Restrapa ceną, będzie zawsze błędne. Restrap gra w swojej lidze, oferując użyteczność, bardzo solidny sprzęt, dbałość o detale oraz dożywotnią gwarancję na swoje produkty. To torby na lata, które w przypadku uszkodzenia się naprawia (i zrobi to dla ciebie producent). Przekonują mnie te argumenty, bo w tej cenie kupuję również spokój, że wymarzonych wakacji nie zepsuje awaria sprzętu. Tutaj nigdy nie warto oszczędzać. 

5 3 votes
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Czytaj dalej

Podobne artykułu

0
Would love your thoughts, please comment.x