Specialized Aethos Expert zwyczajnie niezwyczajny – test

Kategorie:

Po wprowadzeniu na rynek nowego, rekordowo lekkiego (i kosztownego) Aethosa, Specialized uzupełnił ofertę o modele wyglądające tak samo, ale tańsze, czyli Pro i Expert. W modelach tych zrezygnowano z włókna węglowego Fact 12r na rzecz nie tak drogiego Fact 10r, dzięki czemu końcowa cena rowerów jest niższa. Przetestowaliśmy podstawowy model w kolekcji Aethosa czyli Expert Ultegra Di2, kosztujący 32000 złotych.

Tło

Specialized twierdzi, że przejście z włókna węglowego Fact 12r na Fact 10r spowodowało wzrost masy ramy z 585 g do 699 g, choć nie wiadomo, do którego rozmiaru się to odnosi. Pierwotnie zaprezentowany Aethosa w wersji S-Works i na Dura-Ace, ważył imponujące 6 kg. Rama Fact 10r i zmiany w specyfikacji zastosowane w modelach Pro i Expert dodają nieco wagi – model Pro Di2 ma ważyć 6,58 kg, jak podaje Specialized, a nasz testowany Expert z Di2 jest najcięższy i waży 7,14 kg, co też sprawdziliśmy. Waga dotyczy sztuki w rozmiarze 52.

Specialized oferuje Aethosa tylko z hamulcami tarczowymi i elektronicznymi napędami, ale twierdzi, że w ramach Fact 10r można zamontować mechaniczną grupę, jeśli ktoś sobie tego życzy. Jest też kilka innych zmian w specyfikacji, jak na przykład zmiana kół Alpinist CLX na bardziej przystępną cenowo wersję C38, ale wszystkie modele mają nową karbonową sztycę siodła Alpinist, a Specialized chętnie podkreśla, że konstrukcja, geometria i, co najważniejsze, właściwości jezdne pozostają niezmienione w stosunku do modelu S-Works.

Aethos jako rower szosowy wymyślony na nowo

Aethos został zaprezentowany wraz z ciekawą koncepcją konstrukcyjną i hasłem przewodnim, że jest to najlżejszy rower szosowy na hamulcach tarczowych, jaki kiedykolwiek powstał. Inżynierowie Specializeda, Peter Denk i Sebastian Sevet, uznali, że w branży rowerowej można znacznie poprawić zrozumienie, w jaki sposób siły działające podczas pokonywania zakrętów, pedałowania i hamowania przepływają przez ramę. Zwrócili się do superkomputera o wykonanie „oszałamiająco dużych obliczeń” w celu określenia optymalnego kształtu rur i rama Aethosa ma być ich rezultatem. W Aethosie zastosowano nieco zmienione, okrągłe rury, a Specialized twierdzi, że przeprojektowano układ włókien węglowych, aby usunąć niepotrzebne „warstwy sztywności”.

Dzięki zastosowaniu większych, dłuższych i bardziej ciągłych, nieprzerwanych warstw, byliśmy w stanie osiągnąć bardziej spójne ułożenie włókien niż w jakiejkolwiek innej ramie, którą zrobiliśmy do tej pory. Grubość ścianek samych rur jest spora w całej ramie, ale dzięki mniejszej liczbie warstw usztywniających ogólna waga znacznie spadła.

Dane techniczne Specialized Aethos Expert

Rama – Aethos FACT 10r Carbon, Rider First EngineeredTM, gwintowany suport, oś 12x142mm, mocowanie zacisku hamulca flat-mount
Widelec FACT – Carbon, oś 12×100 mm, mocowanie zacisku hamulca flat-mount
Kierownica – Specialized Expert Shallow Drop
Mostek – Specialized Pro SL, 4 śruby
Owijka – Supacaz Super Sticky Kush
Siodło – Body Geometry Power Expert, tytanowe pręty
Wspornik siodła – Roval Alpinist Carbon
Hamulce – Shimano Ultegra R8170
Napęd – Shimano Ultegra R8150
Koła – Roval C38, piasty DT R470 Disc, szprychy 14 g, 24 otw.
Opony – S-Works Turbo, 120 TPI, zwijane, ochrona BlackBelt, 700x26mm

Info i pełna specyfikacja: specialized.com

Rama i detale

Z daleka nie widać, że jest to coś wyjątkowego. Aethos jest stonowany i bardzo nam się to podoba. Mimo wszystko wielu znajomych widząc zdjęcia na Instagramie pytało, co to jest… grafika jest tak subtelna.

Zwróćcie uwagę na kolor lakieru na tych zdjęciach… jest zielonawy, ale nałożony tak cienko, że nadal widać przez niego karbon. Gdy słońce dobrze go uchwyci, jest przepiękny.

Z bliska widać małe krzywizny i kształty. Zbocza prowadzące do główki ramy…

Wszystkie rury są stosunkowo cienkie, jak na dzisiejsze standardy, co jest jednym z powodów, dla których rama jest tak lekka.

Udało się to osiągnąć przy zachowaniu normalnych cech i standardów, takich jak gwintowany suport BSA.

Ramy zostały zaprojektowane z myślą o napędach elektronicznych, dlatego w kompletnych rowerach znajdziesz tylko miejsce na przewody. Jest to czystsze rozwiązanie, a także mniejsza ilość osprzętu by zmniejszyć wagę. Jednak w wersjach Pro i Expert znajdują się porty na przewody i osprzęt, który można zamocować, jeśli chcesz zbudować ramę z mechaniczną grupą. Ale po coyyyyyyyyy….?

Haki i osie przelotowe są minimalne…

Nawet prowadzenie przewodów jest czyste i prawie niewidoczne.

Wspornik siodła Alpinist występuje tylko w średnicach 27,2 mm, a górna rura owija się wokół cieńszej rury podsiodłowej. Dzięki temu rower ma większy prześwit na opony (zdjęcia poniżej) i większą sztywność poprzeczną/skrętną.

Rowery są dostarczane z oponami 700×26, ale Specialized twierdzi, że można założyć opony do 700×32.

Kokpit jest wygodny, a kierownica wykonana z włókna węglowego ma spłaszczone, ergonomiczne kształty.

Wspornik siodła Roval Alpinist jest szalenie lekki (136 g), ale będziesz potrzebował siodełka z wycięciem, aby mieć łatwy dostęp do śrub regulacyjnych.

Uzupełnieniem specyfikacji są koła Roval C38, które nie są kompatybilne z systemem bezdętkowym. I to byłby nasz jedyny zarzut – bezdętkowość to przyszłość. Opony S-Works 120tpi Gripton mają zabezpieczenie przed przebiciem. Koła są bardzo lekkie, szybko się rozpędzają. Więcej o ich osiągach poniżej.

Jazda

Jak można się spodziewać po rowerze wagi piórkowej, wspina się jak marzenie. Czuć, że jest lekki, ale w dobrym znaczeniu tego słowa. Istnieje rowery za lekkie, a także dobrze zaprojektowane, który sprawiają wrażenie lekkiego i jeżdżą „jak na paluszkach”, ale nie są przy tym nudne ani nie straszą niespodziankami. Aethos jest właśnie takim rowerem – oferuje solidną, stabilną jazdę, a jednocześnie jest lekki.

Ale bądźmy szczerzy… rower lżejszy o kilka kilogramów to jak wyrzucenie bidonu czy dwóch przed wjazdem na górę. To suma części, które sprawiają, że rower dobrze się wspina, a ten ma zestaw dobrze dobranych komponentów.

Wszystko zaczyna się od ramy. Specialized dysponuje wszystkimi możliwymi wykresami i tabelami, które dowodzą, że Aethos – nawet znacznie lżejsza wersja S-Works – jest sztywny we wszystkich właściwych miejscach i dokładnie tam, gdzie jest to potrzebne.

Na szosie przekłada się to na rower, który płynnie i efektywnie przenosi moc. Są rowery, które sprawiają wrażenie, jakby same przyspieszały, ten także do nich należy. Co nie oznacza brutalnej sztywności! Aethos POMIMO tej sztywności nie musi udowadniać swojej wartości, trzęsąc na wybojach. Jeżdżąc po niekoniecznie najlepszych drogach Dolnego Śląska ze zdziwieniem zastanawialiśmy się, jakie to „systemy” zastosowano, że upraszcza dylematy wyboru linii przejazdu filtrując część dgrgań.

Jego prowadzenie jest doskonałe. Przód i tył roweru są dobrze wyważone i świetnie prowadzą się w zakrętach. Chciałoby się powtarzać, że jedzie gładko… ale także precyzyjnie. Rower tak dobrze wchodzi w zakręty i wychodzi z nich, że można było naprawdę skupić się na optymalizacji linii, utrzymywać większą prędkość i nie musieć się martwić, czy rower będzie wykonywał polecenia.

Zjazdy na Aethosie są równie przyjemne. Rower był tak samo stabilny przy prędkości 42 km/h, jak przy 15 km/h. Wiosną drogi często są zaśmiecone kamykami i żwirem, a nawierzchnia nie jest idealna i łatwo osiągnąć prędkość 40+ km/h. Tu także trafia w dziesiątkę zapewniając jazdę jak po sznurku.

Mimo że staramy się unikać wygłaszania pochwał, to bardzo podobał nam się ten rower! Szczerze mówiąc, wszystko „robi” dobrze, jest wygodny i lekki. A na pierwszy rzut oka taki zwykły, klasyczny rower!


INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski, Katarzyna Szlezak
Zdjęcia: Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Ciągle w siodle, bez względu na to, czy był to kiedyś rower XC, czy częściej gravel jak obecnie. Nie boi się zmian i nowych wyzwań.

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x