SHIMANO ULTEGRA DI2 R8070

Kategorie:

Dura-Ace dla mas?

W powyższym stwierdzeniu jest lekka przesada, bo to nadal grupa klasy wyższej, której cenę trudno nazwać okazyjną. Przeznaczona jest dla tych, którzy chcą się ścigać, ale też dla entuzjastów techniki, wszystko to za sprawą dostępności niespotykanego wcześniej zakresu przełożeń do wyboru oraz wszechstronności komponentów w parze z dalece posuniętą ich „customizacją”. W dodatku Ultegra Di2 R8070 jest tylko zaledwie o 500 gramów cięższa niż Dura‑Ace R9100 w najlżejszej konfiguracji. Jeśli dodamy do tego fakt, że dostajemy poprawione hamulce i funkcję Synchro Shift (znaną z MTB), jasne staje się, że nowa grupa to od razu przebój.

 

Ultegra Di2 R8070

IMPONUJĄCA WSZECHSTRONNOŚĆ

Shimano postarało się, by Ultegra była najbardziej wszechstronną z grup za sprawą czterech różnych wielkości tarcz z przodu: 53/39, 52/36, 50/34 i 46/36; jak i sześciu trybów do wyboru: 11–25, 11–28, 11–30, 12–25, 14–28, 11–32 i 11–34 z oraz dwóch długości wózków. Te dwie ostatnie kasety współpracują z dłuższym wózkiem, a jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że tryb 11–34 można zestawić z korbą 50/34, otrzymamy przełożenie 1:1, przydatne np. w gravelach.

 

 

PROFESJONALNE PODEJŚCIE

Poza wspomnianą już różnicą wagową przyznać trzeba, że bardzo niewiele dzieli obie topowe grupy Japończyków w wersji Di2 (mechaniczna Ultegra jest zdecydowanie bardziej odległa od mechanicznego Dura‑Ace!). Widać to choćby w manetkach, które (poza napisem) są nie do odróżnienia. Nic dziwnego, bo różnica tkwi w środku. Rdzeń w Ultegrze wykonany jest z nylonu wzmacnianego włóknem szklanym, w Dura‑Ace z karbonu, by uzyskać niższą masę. To samo dotyczy tylnej przerzutki, obie wyglądają identycznie. Różnica? Znów materiały. W Dura‑Ace wózek jest z karbonu, w Ultegrze aluminiowy. W przerzutce przedniej ponownie różnice są minimalne, bo elektronika jest ta sama, ale prowadnice w grupie niższej są stalowe, a w wyższej wykonane z lżejszych stopów. Podobne zabiegi dotyczą kolejnego elementu grup, czyli korby, która w Ultegrze jest o 64 gramy cięższa, bo użyto odrobinę prostszych technologii (de facto jest to nadal klasyczny, sprawdzony Hollowtech).

 

 

SYNCHRO SHIFT

Nową Ultegrę Di2 testowałem nad Jeziorem Bodeńskim, wśród pagórków i winnic, na krętych drogach i krótkich, ale stromych podjazdach, co pozwoliło zapoznać się z możliwościami sprzętu. Pierwsza i zauważalna różnica w stosunku do poprzedniej wersji (tak samo jak w Dura‑Ace) to fakt, że nowe dźwignie są łatwiejsze do wyczucia, także dlatego, że mają minimalnie większy „skok”. Najważniejsza jednak cecha to funkcja Synchro Shift, zaczerpnięta z grup MTB, która pozwala obsługiwać napęd tylko jedną, prawą manetką. W ustawieniu w pełni automatycznym to komputer decyduje, kiedy nastąpi zmiana z przodu i według mnie jest to rozwiązanie optymalne, upraszczające obsługę systemu. Dostępna jest też jednak funkcja „półautomatyki”. Gdy zmieniamy z przodu, z tyłu przerzutka „nadrzuca” bieg, by przejście było bardziej płynne. Konserwatyści oczywiście nadal mogą używać obu manetek. Tylko po co? Z Synchro Shift mamy do dyspozycji cały zakres przełożeń dostępny ruchem jednej ręki. Takie… „1×11”, ale zdecydowanie lepiej zestopniowane, tu żadne rozwiązanie z jedną zębatką z przodu nie jest w stanie dostarczyć podobnego komfortu optymalnego doboru przełożenia.

 

LEPSZE HAMOWANIE

Nie mniejszy postęp dokonał się w przypadku hamulców, które w końcu… ucichły. Nowe tarczówki Ultegry to pierwsze, które noszą nazwę grupy. Zmieniono nie tylko dizajn zacisków (mocowanie Flatmount jako standard), ale przede wszystkim tarcze. Tak samo jak najnowsze Dura‑Ace (test na stronie??) hamulce są łatwe w obsłudze, jak i w wyczuciu.

 

 

 

Poprawiona ergonomia manetek, pełne możliwości doboru przełożeń, jak i programowania funkcji. Hamulce łatwiejsze do kontroli i pozbawione irytujących efektów dźwiękowych. Być może opcja bezprzewodowa napędu brzmi kusząco, ale nie da się ukryć, że nowa Ultegra to obecnie najbardziej efektywna kosztowo opcja przejścia na napęd sterowany elektronicznie. Tym bardziej, że bezawaryjność Di2 jest już legendarna.

 

 

 

 

 

PRZERZUTKA TYLNA
Ultegra oferuje kilka kaset do wyboru, włącznie z potężną 11–34 z. Za to przerzutka tylna bardzo przypomina Dura‑ ‑Ace Di2.

 

 

 

 

MANETKA
Manetki Ultegry Di2 i najnowszego Dura‑ ‑Ace w wersji elektronicznej najłatwiej odróżnić po napisie, formalnie są praktycznie identyczne. Nowe manetki Ultegry mają na szczycie montowany dodatkowy przycisk, który można konfigurować.

 

 

 

 

PRZERZUTKA PRZEDNIA
Przednia przerzutka zmalała, choć nadal jest minimalnie większa od tej w Dura‑Ace.

 

 

 

 

HAMULEC TYLNY
Po raz pierwszy Ultegra ma hamulce hydrauliczne, które mają jej nazwę!

 

 

 

 

HAMULEC PRZEDNI
Nowe tarcze są zdecydowanie cichsze od poprzednich, trudniej je też przegrzać.

 

 

Artykuł został opublikowany w numerze 10/2017 Magazynu Bike, wydanie elektroniczne TU

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski
Zdjęcia: Łukasz Kopaczyński, Grzegorz Radziwonowski

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x