Nietypowa Rapha Festive 500 – tradycyjnie, pod dachem czy hybrydowo?

Kategorie:

Podobne pogłoski, o opcji jeżdżeniu na trenażerze, były już w podobnym roku, ale ostatecznie wariant ten się nie pojawił. Tym razem i owszem, wiadomo było o tym już od miesiąca. Powód oczywiście prozaiczny – organizatorzy wcześniej założyli, że w wielu miejscach na Ziemi będą obowiązywały ograniczenia, pedałowanie w miejscu tym samym może być jedyną opcją. Nawet jeśli jest to nie do pomyślenia dla zatwardziałych „festyniarzy” osobiście popieram tę decyzję.

 

Oczywiście także w Polsce istnieje spora grupa ludzi, dla których prawdziwa Rapha to tylko ta na zewnątrz. Bo wiadomo, zima (albo coś do tego podobnego), ciemno, pada. To prawdziwe wyzwanie. Ciekawy jestem, jak udało się wam zacząć. I czy w ogóle! U nas we wrocławskich warunkach dzień pierwszy był przyjemny, było nietypowo ciepło, trochę mokro. W sumie znośnie. 70 km zrobiliśmy głównie po szutrach, co lekko podniosło poziom trudności, ale i tak nie było ekstremalnie. Kicha na 1 km podkręciła tempo (na szczęście mleko zadziałało!)

 

Gdybyście szukali inspiracji, polecamy dwa wydarzenia na FB, ale i w rzeczywistości.

 

Jedno to Morze 500 – 500km na rowerze w 2 dnitak, to dokładnie taki pomysł! Żeby zdobyć taką naszywkę, trzeba wpaść nad morze, a przy okazji wykręcić 500 km w 48 godzin. W tym momencie trofeum Rapha Festive 500 będzie gratis! 😉

 

Drugie to Wyzwanie ZIMOWA ÓSEMKA : 500 km w 8 dni – także oczywiście pokrywa się z Festive, ale zakłada jazdę tylko na zewnątrz i tylko na terenie Polski. Taki drobny szczegół 😉

 

Wszystkie szczegóły znajdziecie w wydarzeniach!

 

A co przyniosą kolejne dni? Plan głównie na zewnątrz, ale nie dla wszystkich. Czas pokaże! W każdym razie trzymamy za Was kciuki!

 

PS – dla przypomnienia Poradnik, jak ukończyć Rapha Festive 500. Jeszcze jest czas by dołączyć 🙂

 

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski
Zdjęcia: Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Ciągle w siodle, bez względu na to, czy był to kiedyś rower XC, czy częściej gravel jak obecnie. Nie boi się zmian i nowych wyzwań.

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x