John Degenkolb i jego rower

Kategorie:

W Roubaix linię mety przejechał jako pierwszy na Defy Advanced, czyli maszynie bardziej komfortowej wśród rowerów Gianta, ale podstawowe narzędzie pracy Niemca stanowi Propel Advanced SL. To na nim wygrał miesiąc wcześniej w Mediolan – San Remo.

Cały rower wygląda tak. Jak widać wyposażony jest patriotycznie w produkty Shimano – kompletna grupa Shimano Dura-Ace Di2 oraz koła C50. Nie zabrakło też pedałów.

Nie znaczy to, że rower do końca jest typowy. Mostek, kierownica i sztyca to Pro Vibe, a tuż obok mostka można zobaczyć dodatkową manetkę satelitarną Di2, służąca do zmian w górnym chwycie. Oprócz tego sprzęt ma też manetki sprinterskie. Komputerek należy do zestawu miernika mocy Pionieera.

Nie wiemy, co jest w bidonie, ale koszyki na pewno robi Elite

Tu postawiono zdecydowanie na opływowy kształt, widelec jest prosty do bólu

Ale już siodło należy do modeli wygodniejszych – to Pro Turnix

John, jak się ubierze służbowo, wygląda mniej więcej tak. Zwróćcie uwagę na kask aerodynamiczny Gianta!

Test dwoch wariantów Propela znajdziecie w numerze Bike 4/15, w szosowym dziale TOUR. Do kupienia w e-kiosku 

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski, g.radziwonowski@magazynbike.pl
Zdjęcia: Grzegorz Radziwonowski

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x