Giant TCX Advanced SX – Prezentacja

Kategorie:

Musiało sporo czasu minąć, zanim przełaje doczekały się należnego im miejsca i uznania, tak pasującego do naszej strefy klimatycznej. Jazda w błocie i ogólnie w terenie na rowerze genetycznie bliskim szosówce nabiera sensu, kiedy w górach, na szlakach robi się niebezpiecznie albo i nieprzejezdnie, za to okoliczne trasy odsłaniają nowe oblicze i zamieniają się w wyzwanie. Wiele firm, w tym i Giant, w ostatnich latach wzmocniło swoją przełajową ofertę, a Giant TCX Advanced SX to aktualnie ich najlepszy rower w ofercie na polski rynek. Będziemy mieli przyjemność go poujeżdżać i jakoś nagle ta paskudna aura nie straszna.


 

 


Słowo „Advanced” w nazwie roweru oznacza włókno węglowe jako materiał użyty do budowy ramy. Karbonowy jest również widelec, chociaż nie w pełni – rura sterowa pozostaje aluminiowa. Geometria dla rozmiaru M to kąt główki 71,5 stopnia, długość rury podsiodłowej – 525 mm, długość górnej rury – 545 mm. Główka ma długość 145 mm, a dolne widełki tylnego trójkąta – 430 mm. 


 

 


Górne widełki tylnego trójkąta nie docierają aż do górnej rury, tylko łączą się z rura podsiodłową ok. 8 cm niżej od górnej jej krawędzi. Swoją drogą, to nic w tym połączeniu nie jest standardowe – rury mają różne przekroje, owalizowane, niemal prostokątne, co oczywiście jest zabiegiem mającym podnieść sztywność boczną ramy. Nietypowa sztyca D-Fuse z karbonu posiada przekrój przypominający właśnie dużą literę D. Mocowana jest w ramie za pomocą sprytnego, trzyelementowego klina, który kryje się tuż przed nią, zaraz pod gumową uszczelką. 


 

 

 


Rama posiada trzy gniazda dla przewodów, z których dwa pozostają wykorzystane. To jedno, wolne gniazdo po lewej stronie główki przyda się tym, którzy będa mieli napęd z przednią przerzutką. TCX Advanced SX oferuje taką możliwość, jednak wykorzystuje układ z jedną tarczą przy korbie. 


 

 

 

 


W tylnych i przednich widełkach opona ma jeszcze sporo miejsca. Można więc jeździć w najpaskudniejszym błocie bez obawy o zapychanie się kół. 


 

 


Rama posiada dwa mocowania na koszyki na bidon. Można planować dłuższe wypady bez obawy o problemy z nawodnieniem. 


 

 


Dźwignie Sram Apex 1 odstają mocno na boki, co spowodowane jest profilem kierownicy Gianta XR Ergo Control. 


 

 


Sram Apex 1 to para dźwigni, z czego tylko prawa obsługuje przerzutkę, w dodatku tylko jedną łopatką – system Double Tap wymaga początkowo przystosowania do nowych zasad, jednak zaledwie po paru godzinach jazdy zmiana biegów staje się intuicyjna. 


 

 

 

 


Kaseta 11-42 współpracuje z zębatką w rozmiarze 40 z. W przełajach, gdzie rzadko pokonuje się długie ściany, taki układ w zupełności wystarczy. 


 

 

 


Należące do grupy Apex hydrauliczne zaciski dokręcamy do roweru poprzez standard Flat Mount, chociaż wypada nadmienić, że w Giancie odbywa się to za pomocą dodatkowych adapterów. 


 

 

 


Jak wiele komponentów w tym rowerze, tak i koła są sygnowane logo Gianta. Model PX-2 zbudowano na piastach z osiami 12 mm i na stożkowych, aluminiowych obręczach. Standardowo koła są kompatybilne z systemem bezdętkowym i w pudle, razem z rowerem, dostajemy zestaw do konwersji. Giant od sezonu 2018 mocno stawia na tubeless, mając w ofercie wszystkie elementy systemu. Opony Maxxis Rambler o szerokości 40x nie są zgodne z przepisami UCI, dlatego jeśli zechcecie się TCX-em pościgać, musicie zmienić je na węższe. 


 

 


Giant TCX Advanced SX, rozmiar: M, waga: 9,4 kg (bez pedałów, z dętkami), cena: 9.999 zł, dystrybutor: Giant Polska, https://www.giant-bicycles.com/pl/.

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Łukasz Kopaczyński
Zdjęcia: Łukasz Kopaczyński

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x