Evil Bikes Chamois Hagar gravel enduro z szaloną geometrią

Kategorie:

Gravele, podobnie jak rowery elektryczne, są obecnie modne. Może w inny sposób, ale na pewno ich popularność wzrasta. Od wielu marek spodziewamy się też, że będą robić gravele, bo jakoś tam wpisują się w ich portfolio. Nawet BMC URS, którego przedstawialiśmy chwilę temu, ze względu na swój sportowy charakter, nie był dramatycznym zaskoczeniem. Ale Evil, firmy od Wreckoninga i innych maszyn enduro do ostrej jazdy? Przyznać trzeba, że także gravel gravelowi nierówny – są wyprawowe, są sportowe i jest…. Chamois Hagar. Nawet nazwa jest…. dziwna, bo to biblijna, nieposłuszna kozica…. (jeśli ktoś potrafi tę nazwą przetłumaczyć inaczej poprosimy o wskazówkę!). To zdecydowanie nietypowe podejście do graveli.

 

 

Geo

No właśnie – wpomnieliśmy już o dwóch podstawowych grupach graveli, turystycznej i sportowej, ale Evil zdaje się tworzyć trzecią, bo bardzo przypomina górala. Tak zresztą powstanie Chamois Hagar tłumaczą panowie z marki, mówiąc, że wywodzą się z MTB. Bo czy potraficie wymienić inny rower gravelowy z kątem widelca 66,67 stopnia i mostkiem 50 mm??? Ok, taki mostek ma wspomniany BMC URS, ale widelec? To wartości typowe zdecydowanie dla wielu nowoczesnych górali. Jeśli dodamy do tego jeszcze środek suportu, opadający o 80 mm, to oczywiste jest, że mamy do czynienia z rowerem, jakiego świat jeszcze nie widział.

 

Swoją drogą –  by to wszystko w ogóle było możliwe, Evil stworzył nie tylko ramę, co oczywiste, ale i widelec, z offsetem 57 mm, osią 12×100 i mocowaniem flat mount do hamulców.

 

 

Cała konstrukcja została pomyślana tak, że za sprawą bardzo długiego przodu ramy, pomimo opadającej rury górnej, która robi miejsce na sztycę teleskopową o skoku 125 mm, w głównym trójkącie nadal jest przestrzeń na bidony i torbę do transportu bagażu.

 

 

Nie zmienia to też, faktu, że choć generalnie rower przeznaczony jest do ostrzejszej jazdy (co to znaczy w gravelu???), to nadal da się zamontować aż do sześciu koszyków na bidony i błotniki.

 

 

Oczywiście wszystko to byłoby niemożliwe bez odpowiedniego miejsca na opony. I tu Chamois Hagar może się popisać, bo wchodzą 700x50C – tył ma odpowiednią oś 142×12 mm i długość 430 mm, by calość upchać. Środek suportu jest bardziej konwencjonalny, ma 68 mm. Ciakawostka na koniec – rama została też podobno uszczelniona…

 

Bardzo jesteśmy ciekawi jak TO jeździ!

 

 

Chamois Hagar Gravel Bike – Evil Bike Co. from Evil Bike Co on Vimeo.

 

Więcej informacji: evil-bikes.com

INFORMACJE O AUTORZE:

Autor tekstu: Grzegorz Radziwonowski
Zdjęcia: Evil Bikes
Grzegorz Radziwonowski
Grzegorz Radziwonowski
Ciągle w siodle, bez względu na to, czy był to kiedyś rower XC, czy częściej gravel jak obecnie. Nie boi się zmian i nowych wyzwań.

Czytaj dalej

Podobne artykułu

[dis2]
0
Would love your thoughts, please comment.x